Aneta i Artur – Sesja plenerowa na mazowieckiej wsi.

Najlepszy przykład jak niewiele potrzeba do wspaniałej sesji poślubnej. Wystarczą dwoje kochających się ludzi i dobry fotograf (ponoć skromność wyszła z mody 😉 )… reszta to tło. Jednak wystarczy dodać nieco zieleni, dobre światło i tworzy się bajkowy klimat 🙂 Do tej pory pamiętam jak uciekaliśmy z cienia do cienia między kadrami 😀 Do 30 stopni dochodziło w cieniu, na szczęście, dzięki gościnie u cioci Anety, mogliśmy się schładzać zimnymi napojami 😀 Oby więcej takich sesji w sezonie 2018 😀

Fotograf Warszawa

Fotografia ślubna Warszawa

 

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

1 Komentarzy

  1. Bardzo ładne zdjęcie, oddają wszystko co najważniejsze – miłość!!

    Super fotograf! Polecam!!

Dodaj komentarz